środa, 20 marca 2013

Arrival,Arrival!

No więc tak,opowieść ta zaczęła się tak iż wyszłam z budynku mojej jakże ukochanej szkoły,podchodzę do chłopaka mojej mamy który miał mnie odebrać i mówi avizo przyszło :)
Sprintem pobiegłam do agencji mieszkaniowej która zawsze odbiera nam paczki i jest,potem w podskokach i przytulając paczkę doszłam do domu,zjadłam obiad i spokojnie otworzyłam paczuszkę,
już przez folię bąbelkową widziałam jaka jest przepiękna...Przedstawiam wam  Cece Katashi.




                                            Wiem że ostrość i jakość zdjęć powalają ale
                                        zmęczona po szkole jestem strasznie i muszę napisać pracę..
                   
                               Zapraszam do skromnego grona obserwatorów i przypominam o candy
                                z okazji 40 obserwatorów..Jak wam się podoba Cece ?
               Zapraszam : ask flickr :)

8 komentarzy:

  1. Jaki cukiereczek *____* oddaj *3*

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziaszna. Jak już mówiłam ma śliczny makijaż *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom,jedynym minusem jest to że nie ma rzęs...

      Usuń
  3. Żęsy zawsze można dokleić, ale z niej słodziak ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję, śliczności dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Hej,miło by było gdybyś wyrażał/a swoje zdanie w sposób kulturalny.Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.